Pożegnanie z „sercem na kliszy”

To był wieczór pełen emocji! W piątek, 18 lutego, spotkaliśmy się w muzealnym dworku na finisażu wieńczącym wystawę czasową serce na kliszy. Wieczór swoją obecnością uświetniła Beata Jeżak – młoda, poszukująca fotografka z Poznania, której zdjęcia i stroje prezentowane były na ekspozycji.

Podczas spotkania z konińską publicznością, artystka mówiła o swojej twórczej drodze, eksperymentach podejmowanych w pracy z kliszą, potrzebie kontroli i emocjach, z których wypływa jej fotografia. Fotografia uratowała mi życie – powiedziała w rozmowie z kuratorką wystawy, Igą Janiszewską-Pawlak. Zawsze staram się fotografować sercem i myślę, że to w moich pracach widać.

Wystawę serce na kliszy można oglądać w dworku jeszcze do 28 lutego.